Grupa ożarowska to jedna z najgroźniejszych i najprężniej działających grup przestępczych z Warszawy.

 

Do zatrzymań członków odłamu doszło dzięki współpracy Centralnego Biura Śledczego Policji z Mazowieckim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, które rozpracowywały grupę. Śledczy ustalili, że grupa od kilku lat wykorzystywała kanał przemytniczy z Holandii do sprowadzania marihuany i kokainy.

 

Marihuana, kokaina, tabletki ekstazy

 

Funkcjonariusze zatrzymali w sumie 24 osoby, którym zarzuca się przemyt i wprowadzenie do obrotu co najmniej 100 kg marihuany i kokainy oraz tysięcy tabletek ekstazy. 15 osób na kilka miesięcy trafiło do tymczasowego aresztu, a 7 innych zostało objętych policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

 

Wśród zatrzymanych byli wielokrotnie notowani za ciężkie przestępstwa kryminalne. Zatrzymali ich policyjni antyterroryści. Jedną z zatrzymanych osób jest 40-letni Robert U., kuzyn aresztowanego przez CBŚP w czerwcu tego roku "Sajura". 44-letni Piotr S. ps. Sajur był poszukiwany dwoma listami gończymi przez warszawskie sądy za udział w zorganizowanych grupach przestępczych (ożarowskiej i mokotowskiej). Zatrzymali go policjanci w wydziału "łowców cieni".

 

Wietnamczycy pracujący w Wólce Kosowskiej

 

Policjanci uzyskali także informacje na temat małżeństwa narodowości wietnamskiej, które pod przykrywką legalnie działającej na terenie Wólki Kosowskiej firmy, zaopatrywało warszawskie grupy przestępcze w wysokiej jakości marihuanę. W zajmowanych przez ich firmę boksach znaleziono pieniądze, które mogą pochodzić z handlu narkotykami.

 

polsatnews.pl