Na zdjęciach zrobionych przez jedną z najlepszych fotografek świata, 52-letnia Michelle Obama prezentuje się w strojach Versace i Caroliny Herrery. I zdaniem internautów uważających ją za ikonę mody, jak zwykle zachwyca swoją elegancją.

 

W wywiadzie Michelle Obama przyznała, że nie wie, jak wyglądać będzie jej życie, gdy w styczniu opuści Biały Dom, bo "nigdy nie była byłą pierwszą damą", jednak - jak zauważyła - to już najwyższy czas.

 

Dodała, że będzie jednak tęsknić za widokiem z okien Białego Domu, który podziwiała codziennie rano budząc się w prezydenckiej rezydencji.

 

Zauważyła też, że wszystko, w co angażowała się jako pierwsza dama, robiła z wyboru. "Mogłabym koncentrować się na kwiatach, wystroju, rozrywce" - mówiła tłumacząc, że to ona sama określiła swoją rolę. Podkreśliła, że w związku z tym, iż nie została wybrana w demokratycznych wyborach, mogła samodzielnie rozdysponowywać swój "dar wolności".

 

Zdaniem niektórych Michelle Obama, pierwsza dama, która zasłynęła działaniami na rzecz zdrowego odżywiania i inicjatywami związanymi z edukacją, a także dała się poznać jako gwiazda kultury popularnej występując m.in. w programach rozrywkowych i na okładkach kolorowych pism, być może wróci do Białego Domu.

Już pojawiają się głosy jej wielbicieli, którzy uważają, że w 2020 roku to ona powinna kandydować w wyborach prezydenckich.

 

The Telegraph