Historia Polskiej Stacji Polarnej Hornsund sięga lat 50. XX wieku. Pod koniec lat 70. zaczęto organizować tam wyprawy całoroczne.

 

"Obecne wyposażenie, infrastruktura i warunki bytowe Polskiej Stacji Polarnej Hornsund pozwalają na uznanie jej za wzorcową europejską platformę badawczą, łączącą walory bazy logistycznej do obserwacji ciągłych (z szerokimi możliwościami obserwacji terenowych, w tym np. obsługi aparatury rozlokowanej na odległych lodowcach) z placówką naukową dysponującą kilkoma laboratoriami" - chwali się stacja na swojej stronie internetowej.

 

Zaś Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie zachęca do aplikowania i wyjazdu na wyspę położoną na Morzu Arktycznym.

 

Do obsadzenia jest kilkanaście stanowisk. Ci, którzy chcieliby spróbować swoich sił, mogą zgłaszać się do 19 grudnia. Nabór prowadzony jest do dwóch grup - całorocznej oraz letniej.


Dodatki za pracę w trudnych warunkach

 

Każdy, kto może pochwalić się patentem motorowodnym, ukończeniem kursów medycznych, czy ma doświadczenie w pracy w warunkach górskich, i to zimą, może liczyć na dodatkowe punkty w rekrutacji.

 

A jakich zarobków mogą spodziewać się nowi pracownicy stacji, chętni do zamieszkania ledwie kilkaset metrów od Zatoki Białych Niedźwiedzi?

 

"Zasady i poziom wynagrodzenia uczestników wyprawy oparte są o stawki obowiązujące w IGF PAN. Uczestnicy wyprawy otrzymują dodatki wynikające m.in. z pracy w trudnych warunkach, a także bezpłatne wyposażenie, wyżywienie i zakwaterowanie w trakcie pobytu w stacji" - tak na to pytanie odpowiedział portalowi bankier.pl Włodzimierz Sielski, kierownik Działu Logistyki i Zamówień Publicznych Zakładu Badań Polarnych i Morskich PAN.

 

polsatnews.pl, bankier.pl