- Przepraszam za tych chrześcijan nieczytających Ewangelii, w której centrum znajduje się ubóstwo, proszę o wybaczenie za każdą sytuację, w której chrześcijanie w obliczu osoby ubogiej odwrócili się w drugą stronę - mówił papież w czasie spotkania zorganizowanego w ramach Roku Miłosierdzia.

 

Zwracając się do kilku tysięcy ubogich przybyłych z 22 krajów podkreślił: "Wasze przebaczenie dla ludzi Kościoła jest dla nas świeconą wodą, pozwala na nowo zrozumieć, że w sercu Ewangelii jest ubóstwo, a my chrześcijanie musimy zbudować Kościół ubogi dla ubogich".

Prosił ludzi biednych, by "nauczali ludzkość zdolności do marzeń, godności, solidarności i pokoju".

 

Franciszek powtarzał słowo "godność" mówiąc: "ubodzy, ale z godnością". - Nie przestawajcie marzyć - zachęcał.

 

Jednym z uczestników spotkania, którzy przemawiali do papieża, był Robert Świderski. Mówił o cierpieniach i trudnych doświadczeniach ludzi społecznie wykluczonych, a także o tym, że mają marzenia. Na Franciszku słowa te zrobiły bardzo duże wrażenie i kilkakrotnie w swym improwizowanym wystąpieniu je cytował.

 

Pielgrzym z Francji apelował zaś o to, aby na wzór Światowego Dnia Młodzieży zorganizować też Światowy Dzień Ubogich.

Na zakończenie audiencji Franciszek modlił się z kilkoma ubogimi, którzy przytulili się do niego.

 

Jubileusz ludzi społecznie wykluczonych potrwa do niedzieli i zakończy się papieską mszą. W sobotę przed jego uczestnikami wystąpi z koncertem światowej sławy kompozytor Ennio Morricone.

 

PAP