Najpierw lekarze pobrali z ciała mężczyzny chrząstkę żebrową, która łączy żebra z mostkiem. Następnie z niej odwzorowali ludzkie ucho, a tak przygotowaną naturalną protezę, wszczepili pod skórę prawego przedramienia mężczyzny.

 

Za ok. cztery miesiące, gdy ucho osiągnie właściwy rozmiar, zostanie przez lekarzy wycięte spod skóry i wszczepione w miejsce brakującego narządu.

 

Wcześniej podobny zabieg przeprowadzono m.in. w Belgii. 19-latce chorej na raka, której amputowano ucho, także wszczepiono protezę wyhodowaną na przedramieniu. Według lekarzy, delikatna skóra w tym miejscu znakomicie nadaje się do rekonstrukcji innych organów. Pozwala to stworzyć "żywe ucho" na stałe pokryte skórą, która jest w naturalny sposób odżywiana.

 

CCTV