Ministerstwo Środowiska, zleciło inwentaryzację dzików m.in w związku z zagrożeniem wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF).

 

- Inwentaryzacja dzików trwała od 15 października do 6 listopada na terenie Lasów Państwowych. Dziś ogłoszono jej efekty, z których wynika, że mamy ponad 140 tysięcy, co przekłada się na 0,5 szt. na km. kw. - powiedział Andrzej Konieczny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.

 

Podliczanie liczby dzików w parkach narodowych wciąż trwa

 

Wiceminister Andrzej Szweda-Lewandowski dodał, że obecnie inwentaryzacja jest prowadzona także w 8 parkach narodowych, które są położone w strefie zagrożonej ASF.

 

- Jej wyniki będą znane do 30 listopada. Dopiero wtedy będziemy mieli pełny obraz inwentaryzacji na wschód o Wisły - podkreślił.

 

Zwrócił uwagę, że silny wzrost wielkości populacji dzika nastąpił po 2008 roku, kiedy zaniechano jego odstrzału.

 

- Rząd PO-PSL błędnymi decyzjami doprowadził do wzrostu populacji dzików, przez co stanęliśmy w obliczu problemu rozprzestrzeniania się wirusa ASF. Na działania naszych poprzedników złożyliśmy zawiadomienie w sprawie zaniedbań i zaniechań - przekonywał.

Liczebność dzików w Polsce

Liczebność dzików w całym kraju oszacowano na poziomie 144079 szt. Najmniej dzików jest w lasach w okolicach Warszawy (3344 szt.) i Krakowa (3902 szt.). Najliczniej występują w okolicach Katowic (12746 szt.) oraz  Olsztyna (12728 szt.).

 

Inwentaryzacja dzików była prowadzona od 15 października do 6 listopada 2016 r. Wzięło w niej udział ponad 85 tys. osób. Wśród nich przedstawiciele: Polskiego Związku Łowieckiego, Lasów Państwowych, pracownicy Zakładów Usług Leśnych.

 

- Ta inwentaryzacja wykazała, że zaangażowanie myśliwych z Polskiego Związku Łowieckiego pozwoliło uzyskać bezpieczny zalecany poziom populacji dzika dla całej Polski - ocenił wiceminister Konieczny.

 

polsatnews.pl