W tym celu firma postanowiła zwiększyć przerwy między ząbkami, co nie uszło uwadze konsumujących. Niepokojącą zmianę niektórzy zaczęli nawet łączyć z Brexitem:

 

 

Wszystko dlatego, że w mniejszym opakowaniu zamiast 170 gramów popularnej czekolady kupowali  150 g, w większym zamiast 400 - 360 g.

 

Gdy słowa oburzenia zaczęły zalewać producenta smakołyku, ten postanowił wyjaśnić, dlaczego w Wielkiej Brytanii zdecydował się na drastyczne zmniejszenie czekolady. Okazuje się, że chodzi o cięcie kosztów produkcji.  

Producent zapewnił, że wielkość Toblerone sprzedawanego w innych krajach nie zmieni się i zadeklarował, że "nigdy nie pójdzie na kompromis, jeśli chodzi o recepturę, smak i szwajcarską jakość produktu".

 

 

polsatnews.pl, CNN