Za specjalne wydanie "Newsweeka" odpowiadało (na zlecenie tygodnika) wydawnictwo Topix Media. - Pomyliliśmy się, jak wszyscy - stwierdził Tony Romando, dyrektor firmy komentując wizerunkową wpadkę.

 

Zdaniem zwolenników Trumpa, to nie tyle "wpadka", co celowe zadanie mainstreamowych mediów wspierających Hillary Clinton.

Jednym z dowodów ma być zdjęcie zrobione Clinton, podpisującej specjalne wydanie "Newsweeka" w czasie jednego z przedwyborczych spotkań.

Tygodnik, w którym napisano m.in., że "w dniu wyborów Amerykanie w całym kraju zdecydowanie odrzucili strach i oparty na nienawiści konserwatyzm propagowany przez Donalda Trumpa", kupiło 17 osób. Szczęśliwi posiadacze swoimi egzemplarzami już zaczęli handlować na eBay-u.

 

The Telegraph