Szczerski: to wybór przywódcy, jakiego dziś Ameryka dla siebie oczekuje

Polska
Szczerski: to wybór przywódcy, jakiego dziś Ameryka dla siebie oczekuje
PAP/Jacek Turczyk

- Będziemy współpracować z nową administracją amerykańską - zapewnił sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski komentując wstępne wyniki wyborów prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zaznaczył, że Amerykanie wybrali przywódcę takiego, jakiego oczekują. Wybór Trumpa skomentował już również szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.

Szczerski pytany był w środę rano w radiowej Trójce m.in. co oznacza zwycięstwo Trumpa dla polityki zagranicznej, w kontekście wypowiedzi komentatorów o tym, że będzie teraz mniejsze zainteresowanie Ameryki Europą wschodnią czy środkową.

 

- To się ukształtuje. Zobaczymy przede wszystkim jakich współpracowników (...) sobie dobierze, kto będzie sekretarzem stanu u niego, jaka będzie grupa doradców wokół niego od polityki zagranicznej - powiedział Szczerski.

 

- Jako Kancelaria Prezydenta, jako urząd Prezydenta RP, jesteśmy przygotowani na każdy wynik wyborów, także na ten. Będziemy współpracować z nową administracją amerykańską - zapewnił prezydencki minister.

 

Szczerski był też pytany, czy jest zaskoczony wynikiem amerykańskich wyborów prezydenckich. - Nie, zaskoczony nie jestem oczywiście. To Amerykanie wybrali prezydenta dla siebie, to wybór wewnętrzny, pamiętajmy o tym (...). To wybór przywódcy, jakiego dziś Ameryka dla siebie oczekuje - powiedział Szczerski.

 

Magierowski: dla prezydenta RP najważniejsze będzie wdrożenie postanowień szczytu NATO

 

- Dla Polski najważniejsze jest to i dla prezydenta Dudy priorytetem jest implementacja tych decyzji, które zostały podjęte podczas niedawnego szczytu NATO w Warszawie, czyli rozmieszczenie czterech batalionów natowskich w krajach bałtyckich oraz Polsce, brygada pancerna amerykańska na terenie naszego kraju, a także budowa, czy też dokończenie bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie - powiedział w Polskim Radiu 24 Magierowski pytany, jak prezydent Duda wyobraża sobie współpracę z Donaldem Trumpem.

 

Podkreślił, że z punktu widzenia relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi i Sojuszem Północnoatlantyckim, to są kwestie, które dla prezydenta Dudy są najważniejsze.

 

- Będzie się on oczywiście przyglądał decyzjom nowej amerykańskiej administracji, ale właśnie pod takim kątem widzenia, jak szybko uda się te wszystkie projekty zrealizować - powiedział Magierowski.

 

- Jestem przekonany, że nowa administracja nowego prezydenta doskonale zdaje sobie sprawę, z tego, że pewne rzeczy także dla Ameryki są kluczowe, są priorytetowe w kontekście relacji Stanów Zjednoczonych z Europą, czy też z europejskimi sojusznikami w NATO. Jestem głęboko przekonany, że tutaj żadnych wstrząsów, żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie będzie. Aczkolwiek dużo pracy pewnie także przed polską dyplomacją, żeby poznać nową administrację amerykańską, żeby nawiązać dobre kontakty - dodał szef prezydenckiego biura prasowego.

 

PAP

po/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze