- To nie jest koniec świata. Pamiętamy znacznie trudniejsze czasy i w Europie, i Ameryce. Dla Europy to oznacza, że musimy się bardziej zintegrować, okazać sobie solidarność. Nasza obrona europejska musi być naszym własnym wkładem, bo Amerykanie będą to być może traktowali biznesowo - podkreślił Jerzy Buzek.

 

Jak dodał, "gloryfikowanie Putina" przez Donalda Trumpa może wiązać się z trudnościami w relacjach Europy z USA.

 

Polsat News