MSZ jako przyczynę powrotu ambasadora podaje koniec zakończenia jego misji. "(...) informujemy, że z końcem bieżącego roku, po upływie ponad 5-letniej misji, planowane jest zakończenie misji Pana Jacka Najdera, Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego - Stałego Przedstawiciela RP przy Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Brukseli" - pisze biuro rzecznika.

Błędna identyfikacja

 

Według nieoficjalnych informacji RMF FM jedną z przyczyn powrotu dyplomaty ma być błędne zidentyfikowanie przez Jacka Najdera ciała jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej - ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.

 

Do całej sytuacji - jak informuje RMF -  nie doszło wcześniej ze względu na przygotowania do szczytu NATO

Są już spekulacje na temat następcy. Do stanowiska podobno przymierzany jest obecny wiceminister obrony - Tomasz Szatkowski. MSZ nazwisko ma podać dopiero przed przesłuchaniem kandydata przez sejmową komisję spraw zagranicznych.

 

rmf24.pl