- Mama dziecka wcześniej przebyła już cesarskie cięcie i wtedy też miała duże dziecko - ważyło 4 kilogramy 600 gramów. Spodziewaliśmy się więc, że drugie dziecko też może być duże. W badaniu USG wychodziło tak między 5,5 a 6 kilogramów, ale okazało się, że chłopiec ważył dokładnie  6 kilogramów 250 gramów - powiedział Mirosław Kempa, lekarz-położnik, który odbierał poród.

 

Jak podkreślił Pacjentka była zupełnie zdrowa, nie było tak zwanej cukrzycy ciążowej. - Być może to są uwarunkowania genetyczne. Dziecko i mama opuścili już szpital. Czują się dobrze - dodał.

 

 
Największym noworodkiem, który przyszedł na świat w Polsce, był urodzony w 2007 roku chłopiec, który ważył 7 kilogramów 130 gramów.

 

Polsat News