Reklamy zachęcające do głosowania przez telefon (wystarczy wysłać sms o treści "Hillary") podpisane były na dole jako "opłacone przez: Hillary na prezydenta". "Razem tworzymy historię" - przekonywały te ogłoszenia.

 

 

Twitter poinformował, że zablokował już kilka kont powiązanych z oszukańczymi reklamami. Do użytkowników wysłano też wiadomości z informacją, aby nie wierzyli w fałszywe informacje.

 

W opublikowanym w internecie oświadczeniu Election Protection, bezpartyjna organizacja dbająca o uczciwe przeprowadzanie wyborów, zachęciła inne portale, aby brały przykład z Twittera i również blokowały fałszywe treści.

 

polsatnews.pl