Jak poinformował w oświadczeniu rzecznik Australijskiego Departamentu Spraw Zagranicznych i Handlu (DFAT), ambasada Australii w Kabulu stara się uzyskać szczegóły dotyczące tego zdarzenia.

 

Afgańska telewizja TOLO News podała, że do porwania doszło w centrum Kabulu. Wiadomo jedynie, iż uczestniczyło w nim czterech uzbrojonych mężczyzn.

 

Porwania w Afganistanie nie należą do rzadkości, a ich ofiarą często padają obcokrajowcy.

 

Jedną z nich była Australijka Kerry Jane Wilson, którą uprowadzono w kwietniu br. w Dżalalabadzie na wschodzie Afganistanu. Kobietę uwolniono w sierpniu.

 

PAP