Jawara była w kadrze swojego kraju podczas piłkarskich mistrzostwach świata do lat 17, które w 2012 roku odbyły się w Azerbejdżanie. Na koncie miała też debiut w dorosłej reprezentacji Gambii. Na co dzień broniła w czołowym zespole gambijskiej ligi - Red Scorpions.

 

Chciała podpisać zawodowy kontrakt

 

Piłkarka chciała dostać się do Europy i grać w którymś z zawodowych klubów. Podróż na Stary Kontynent miał opłacić jej menedżer. W podróż wyruszyła z przyjaciółką, która również utonęła.

 

Śmierć Fatim Jawary poruszyła również prezesa Związku Piłki Nożnej Gambii, Lamina Kabba Bajo - To ogromna strata nie tylko dla naszej piłki, lecz całego narodu - powiedział. - Pamiętam, jak w towarzyskim meczu ze szkocką drużyną Glasgow Girls obroniła rzut karny - dodał.

 

60 proc. obywateli żyje w biedzie

 

Gambijczycy to jedna z największych nacji migrujących z Afryki do Włoch. Dla wielu emigrantów, w tym młodej Fatim, miała to być podróż do lepszego życia.

 

Rząd Gambii obwinia europejskie władze za brak reakcji na niewyjaśnione zaginięcia migrantów, nazywając je masowymi morderstwami. Co więcej, rząd utrzymuje, że poziom życia i możliwość otrzymania pracy w ich państwie nie należy do najgorszych. Statystyki wskazują jednak, że aż 60 proc. Gambijczyków żyje w biedzie, a co trzeci zarabia mniej niż 1,25 dolara dziennie.

 

independent.co.uk