Władze wstrzymały też na najbliższe pięć dni wszystkie prace budowlane i wyburzanie, a mieszkańców wezwano do niewychodzenia bez pilnej potrzeby z domów.

 

Władze badają możliwość sztucznego wywołania deszczu i ponownego wprowadzenia ograniczeń w ruchu pojazdów; ten ostatni środek stosowano już parokrotnie w tym roku.

 

Od tygodnia New Delhi spowite jest gęstą mgłą, co w tym roku zbiegło się ze świętem Diwali (hinduistyczne święto światła, obchodzone przez kilka dni w całych Indiach), po którym co roku od towarzyszących mu petard i fajerwerków w New Delhi wzrasta poziom zanieczyszczenia.

 

W tym roku na zanieczyszczenie powietrza w stolicy wpłynęło palenie odpadów rolnych w sąsiednich stanach Harijana i Pendżab.

 

W niedzielę przeciwko obecnej sytuacji demonstrowało na ulicach kilkaset osób.

 

Indyjska stolica, którą zamieszkuje 17 mln ludzi, jest jednym z najludniejszych i najbardziej zanieczyszczonych miast świata. W całych Indiach aż 13 miast należy według WHO do 20 najbardziej zanieczyszczonych ośrodków miejskich na Ziemi.

 

PAP