Utrzymanie kilkuset koni i kopytnych to nie lada sztuka, tym bardziej że większość  z nich jest już schorowana i w podeszłym wieku. Opiekująca się nimi Fundacja Centaurus w ośrodku w Szczedrzykowicach pod Legnicą postawiła więc na sztukę - upust swoim artystycznym zapędom dają zwierzęta. 

 

"To są konie stare, wymagają więcej ciepła"


- Tego typu dzieła osiągały na świecie zawrotne ceny - mówi reporter Polsat News Maciej Stopczyk. Opiekunowie koni z azylu w Szczedrzykowicach nie oczekują jednak zbyt wiele, liczą jednak, że uda się uzbierać 85 tys. zł, które potrzebne są do przeprowadzenia gruntownego remontu stajni, w której mieszkają konie. - To są konie stare i wymagają więcej ciepła niż konie młodsze, zdrowsze - mówi Weronika Nieborak z fundacji Centaurus.


Opiekunka koni wyjaśnia technikę malarską stosowaną przez konie. - Szykujemy płótno dla "artysty" konia, rozkładamy farbki plakatówki - upewniliśmy się wcześniej u weterynarza, że są odpowiednie i mu nie zaszkodzą - zachęcamy go do malowania marchewkami, które nakładamy na każdy "kleksik" z farbą - mówił Weronika Nieborak.

 

Minimalizm abstrakcyjny Wiesia


Przed kamerami Polsat News swój talent zaprezentował Lakuś. - Odkryliśmy, że jest wielkim pasjonatem malarstwa - twierdzi Nieborak.


- Lakuś to wschodząca gwiazda malarstwa, może jeszcze niedoceniona, ale z dobrymi perspektywami - dodaje obserwujący powstawanie dzieła Maciej Stopczyk.


Poza Lakusiem talent malarski posiada także jeden z osiołków z azylu, Wiesio. - Przedstawia minimalizm abstrakcyjny - dodała Nieborak.


Obrazy malowane przez Lakusia i Wiesia można kupić za pośrednictwem strony internetowej fundacji Centaurus.

 

Polsat News