Rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu Anna Parzyńska-Paschke podkreśliła, że "jak wynika z ustnego uzasadnienia wyroku, wyrażone w uchwale Sejmiku stanowisko przybrało formę manifestującą w sposób jednoznaczny sprzeciw wobec stosowania prawa, co zdaniem Sądu wykracza poza kompetencje Sejmiku jako organu stanowiącego województwa".


"Jednakże, mając na uwadze opublikowanie w tym czasie przez Rząd RP 21 wyroków Trybunału Konstytucyjnego, wydanych po 9 marca 2016 r., mimo oddalenia skargi Sejmiku, Marszałek Województwa Wielkopolskiego nie znajduje podstaw do poczucia porażki, wręcz przeciwnie. Uznaje, że stanowisko Sejmiku w części odniosło oczekiwany skutek" - dodała.


Parzyńska-Paschke powiedziała również, że podjęcie decyzji o ewentualnej skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego nastąpi po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.


"Pokazuje nastawienie do przestrzegania konstytucji"


Pod koniec maja Sejmik Województwa Wielkopolskiego przyjął stanowisko ws. stosowania się do wszystkich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, także tych, które nie zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw i Dzienniku Urzędowym "Monitor Polski".


W lipcu natomiast wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann wydał rozstrzygnięcie nadzorcze w tej sprawie, stwierdzając nieważność majowej uchwały ws. TK. Jak tłumaczył, w jego opinii Sejmik Województwa Wielkopolskiego nie miał kompetencji, by podjąć taką uchwałę.
O skierowaniu sprawy do zbadania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zdecydowali na sesji wielkopolscy radni, którzy nie zgadzali się z decyzją wojewody.


- Sejmik, wespół z zarządem i marszałkiem, wyraził deklarację w sprawie TK. Wojewoda reprezentujący rząd ocenił ją i ją uchylił - to pokazuje społeczeństwu, jakie jest nastawienie do przestrzegania konstytucji i respektowania podziału zadań w państwie - tłumaczył w lipcu marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak.

 

PAP