Pogrzeb zamordowanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa ks. Jerzego Popiełuszki odbył się 3 listopada 1984 roku. Kapelana "Solidarności" żegnało w Warszawie ok. 600 tysięcy Polaków. Uroczystości stały się wielką manifestacją patriotyczną.

 

 

 

Ksiądz Jerzy Popiełuszko w kościele św. Stanisława Kostki odprawiał Msze za Ojczyznę nazywane przez ówczesnego rzecznika rządu Jerzego Urbana "seansami nienawiści". Podobnie uważały ówczesne władze PRL. 19 października 1984 roku ks. duchowny po spotkaniu w parafii w Bydgoszczy został uprowadzony przez funkcjonariuszy Departamentu IV MSW. 30 października 1984 roku koło Włocławka wyłowiono ciało kapłana.

 

Komunistyczne władze na ławie oskarżonych, podczas pokazowego procesu posadziły trzech oficerów MSW: kpt. Grzegorza Piotrowskiego por. Leszka Pękalę i por. Waldemara Chmielewskiego. Zostali skazani. Dotąd nie poznaliśmy oficjalnie, nazwisk zleceniodawców tego mordu.

 

Zbrodnią zajmuje się nadal Instytut Pamięci Narodowej. Zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki jest wyjaśniane w ramach śledztwa w sprawie związku zbrojnego w MSW w Warszawie – poinformował w październiku 2016 roku szef pionu śledczego IPN Andrzej Pozorski. To jedna z najważniejszych spraw w prokuraturze Instytutu.

 

polsatnews.pl