W lipcu Meagan Nash z Buford w stanie Georgia, do agencji współpracującej z formą produkującą ubrania dla dzieci Oshkosh B'Gosh, wysłała zdjęcia jej synka. Pomyślała, że malec sprawdziłby się w roli modela, i przyczynił do zmiany postrzegania osób z zespołem Downa.

 

Gdy agencja odpisała jej jednak, że zdjęcia nie wezmą udziału w "castingu", bo firma nie poszukuje modeli specjalnej troski, kobieta postanowiła działać. W mediach społecznościowych opublikowała post, w którym opisała historię. Ta błyskawicznie zaczął krążyć w sieci, a sprawą zainteresowały się media z całego świata.

 

Szczęśliwe zakończenie

 

W końcu informacja o odrzuceniu portfolio Ashera przez agencję reklamową dotarła do samego prezesa firmy odzieżowej. Mężczyzna zaprosił mamę chłopca na spotkanie i zaproponował jej, by Asher wziął udział w świątecznej kampanii reklamowej i uczestniczył w kolejnym castingu.

 

Meagan Nash przyznała, że wszystko, co w związku z nagłośnioną przez nią historią jej syna w ostatnim czasie się wydarzyło, jest dla niej szokiem. Ale dodała, że jest szczęśliwa, bo ma nadzieję, że ludzie z niepełnosprawnościami w końcu nie będą wykluczani.

 

Fox News