Pawlaczyk przebywał w śpiączce trzy miesiące. Panuje obiegowa opinia, że obudził się po jednym z goli Cristiano Ronaldo, kiedy rodzice puszczali mu właśnie mecz Realu.

 

We wtorek 16-latek przyjechał do Warszawy specjalnie na spotkanie ze starszym kolegą, którego w środę obejrzy niestety tylko w telewizji.

 

Cristiano podpisał Dawidowi zdjęcia ze swoją podobizną oraz książki o napastniku Realu Madryt, które młody chłopak kolekcjonuje.

 

 

 

 

polsatsport.pl