Według niej najbardziej rozwijającymi się regionami pod względem turystycznym jest obecnie Algarve oraz położony na Atlantyku archipelag Azorów.

 

- W związku z tym, że weszliśmy w czwarty kwartał, okres chłodniejszy w Portugalii, nie należy się spodziewać, by do końca tego roku utrzymała się tendencja wzrostowa. Mimo to liczba nowych miejsc pracy jest rekordowa - zaznaczyła.

 

Z danych portugalskiego Instytutu Ubezpieczeń Społecznych (ISS) wynika, że w ciągu pierwszych trzech kwartałów tego roku w sektorze turystycznym w Portugalii odnotowano rekordową liczbę miejsc pracy - ponad 348 tys. - powiedziała Ana Silva z lizbońskiego oddziału ISS.

 

- Oznacza to, że turystyka daje zatrudnienie już blisko 9 proc. aktywnej zawodowo ludności naszego kraju - dodała.

 

Rozwój turystyki = spadek bezrobocia

 

Eksperci przypominają, że zwiększona liczba nowych miejsc pracy w sektorze turystycznym obniżyła bezrobocie, które we wrześniu wyniosło w Portugalii 10,8 proc. Tak dobre dane o tej porze roku nie były notowane od 2010 r.

 

Zdaniem ekonomistów wpływ na radykalny wzrost zatrudnienia w turystyce miała głównie obniżka VAT na usługi gastronomiczne. W lipcu stawka tego podatku została zredukowana z 23 do 13 proc.

 

Innym czynnikiem stymulującym zatrudnienie w tym sektorze jest szybo rosnąca liczba urlopowiczów, którzy rezygnują z zagrożonych terroryzmem popularnych dotychczas kierunków w Afryce Północnej, Turcji oraz Francji i decydują się na wyjazd do Portugalii.

 

Według szacunków rządu w roku 2015 do Portugalii przyjechało ponad 18 mln turystów. Rząd premiera Antonio Costy spodziewa się w tym roku rekordowego wyniku. Tylko w pierwszym kwartale tego roku kraj odwiedziło blisko 6 mln urlopowiczów. Najwięcej turystów przyjeżdża z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji oraz Hiszpanii.

 

PAP