W Olsztyńskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym neurochirurdzy pod kierunkiem prof. Wojciecha Maksymowicza wszczepiają chorym z całej Polski urządzenia, które mają poprawić jakość życia pacjentów i ich relacje z otoczeniem. Operacje i zakup stymulatorów nie są finansowane przez NFZ, ale nie są też kupowane z pieniędzy prywatnych. Przekazuje je Fundacja Ewy Błaszczyk; jej córka Ola Janczarska pozostająca w śpiączce od 6 roku życia była pierwszą pacjentką, której wszczepiono urządzenie.


O tym, że w Olsztynie odbędzie się koncert, z którego dochód będzie przeznaczony na stymulatory, Ewa Błaszczyk powiedziała 20 października podczas niedawnego festiwalu filmowego Prison's Movie, którego była gościem honorowym.


- Piosenka jest aktorską formą miniatury. Zawsze szukam ciekawych tekstów, które „mają emocję” i są „o czymś”, piosenka trwa 3-4 minuty ale przebieg dramaturgii musi być w całości „od a do z”. To jest ciekawe (...), śpiewanie jest „najbliżej ciała”, za rolą można się „schować”, a wykonując piosenkę już nie - mówiła wówczas o swoim śpiewaniu.


Kolejne operacje w listopadzie


Prof. Wojciech Maksymowicz powiedział, że kolejna trzecia seria operacji wszczepienia stymulatorów odbędzie się w drugiej połowie listopada. - Są już stymulatory, pacjenci do operacji także są już wytypowani - podkreślił Maksymowicz.


Do tej pory w sumie zoperowano siedem osób. Lekarze oceniają, że stan chorych po operacjach poprawił się; jeden z pacjentów wybudził się ze śpiączki.


Pionierskie zabiegi w maju przeprowadził w olsztyńskim szpitalu klinicznym zespół neurochirurgów pod kierunkiem japońskiego specjalisty prof. Isao Mority. Przeprowadził on w Japonii ok. 300 tego rodzaju operacji. Prof. Moritę sprowadziła do Polski Fundacja "Akogo?". Po pierwszych operacjach, kolejne zabiegi przeprowadzają już samodzielnie neurochirurdzy z zespołu prof. Maksymowicza.


Operacje polegają na otwarciu kanału kręgowego, a następnie wprowadzeniu elektrody nad oponę twardą rdzenia kręgowego. Do tej elektrody przepływa prąd ze stymulatora, który jest umieszczany na tułowiu pacjentów. Prąd ze stymulatora poprzez elektrodę ma efektywnie drażnić struktury pnia mózgu. Stymulator z elektrodą połączony jest przebiegającym pod skórą przewodem.


Szpital kliniczny w Olsztynie zabiega o utworzenie w nim kliniki wybudzeń dla dorosłych, tzw. "Budzika" dla dorosłych.

 

PAP