W wydanym w sobotę oświadczeniu Departament Stanu USA podał, że otrzymane dotąd informacje dotyczące bezpieczeństwa wskazują, iż działające w Turcji grupy ekstremistyczne wciąż prowadzą "agresywne starania", by zaatakować przebywających na terenie Stambułu bądź w jego okolicach amerykańskich obywateli.

 

Zarządzenie Departamentu Stanu dotyczy tylko konsulatu generalnego w Stambule. Nie obejmuje innych placówek dyplomatycznych USA na terenie Turcji.

 

W oświadczeniu ponownie ostrzeżono obywateli USA przed podróżami do Turcji. Zalecono też szczególnie unikanie wyjazdów na południowy wschód kraju, w pobliże granicy z Syrią. Podobne ostrzeżenie Departament Stanu wystosował pod koniec sierpnia.

 

Napięte stosunki na linii Ankara-Waszyngton utrzymują się od lipca, kiedy w Turcji usiłowano przeprowadzić zamach stanu. O zorganizowanie spisku Ankara oskarża mieszkającego w USA islamskiego kaznodzieję Fethullaha Gulena, którego ekstradycji zażądała od Waszyngtonu. Stany Zjednoczone nie podjęły jednak jeszcze decyzji w tej sprawie.

 

PAP