W samolocie, który miał odlecieć w piątek z lotniska O'Hare w Chicago do Miami, było 161 pasażerów i 9 członków załogi. Wszyscy natychmiast zostali ewakuowani.

 

 

 

 

Władze w oficjalnym oświadczeniu podają, że pożar spowodowała "usterka mająca związek z działaniem silnika".

 

Pożar spowodował spore utrudnienia na lotnisku w Chicago - trzy z ośmiu pasów zostały zamknięte.

 

Polsat News, Reuters, CNN