Akcja gaśnicza trwała półtorej godziny. Brało w niej udział siedem zastępów straży pożarnej. Trwa ustalanie przyczyn wybuchu pożaru. Policja nie ujawnia, czym zajmowała się firma, na terenie której doszło do tego zdarzenia.

 

- Nie miejscu pracują policjanci oraz biegły z zakresu pożarnictwa, który ustala przyczynę pożaru - powiedział nam Piotr Garstka z Komendy Wojewódzkiej Policji z Poznaniu.

 

polsatnews.pl