- Służba utrzymania Lotniska Chopina zakończyła przygotowania do „akcji zima” i rozpoczęła całodobowe dyżury. W tym sezonie zimowym do dyspozycji mamy dziesięć zestawów odśnieżających. Każdy zestaw składa się z pługa, szczotki czyszczącej i silnej dmuchawy oraz zraszarki. Sprzęt ten pozwala nam jednocześnie odśnieżać i odladzać pasy startowe - powiedział rzecznik największego lotniska w Polsce Przemysław Przybylski.


Port ma też odpowiedni sprzęt do odśnieżania płyt postojowych dla samolotów oraz dróg kołowania.


-Do obsługi tego sprzętu mamy przygotowaną grupę wyszkolonych, przygotowanych pracowników. Zarówno operatorzy sprzętu do utrzymania lotniska, jak i mechanicy zajmujący się jego serwisowaniem i naprawami zostali wdrożeni do pracy w specyficznych warunkach zimowych - powiedział Przybylski.


Najnowocześniejszy sprzęt


Przypomniał, że warunki atmosferyczne pomaga przewidywać na lotnisku jeden z najnowocześniejszych w Europie systemów typu Ice Alert. Składa się na niego sześć stacji pomiarowych rozmieszczonych na obydwu drogach startowych. Każda z nich jest wyposażona w aktywne zespoły czujników stanu nawierzchni oraz analizatory gromadzonych danych. Prognozują one z dużym prawdopodobieństwem termin wystąpienia oblodzenia nawierzchni. Jest to możliwe dzięki komputerowej analizie wielu parametrów, m.in. temperatury powietrza, nawierzchni, wilgotności nawierzchni, wilgotności względnej powietrza, ilości i rodzaju opadów atmosferycznych. Pozwala to określić, kiedy może powstać oblodzenie. A to umożliwia służbom lotniska skutecznie zapobiegać powstawaniu np. gołoledzi.


Również lotnisko w Modlinie dysponuje jednym z najnowocześniejszych w Europie zestawów sprzętu utrzymania zimowego, to m.in. pługi, ciągniki, oczyszczarki. Do odladzania samolotów wykorzystywane są specjalne pojazdy nazywane potocznie odladzarkami. Przy odśnieżaniu i odladzaniu drogi startowej w Modlinie są wykorzystywane środki chemiczne posiadające atest Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Od października służby lotniskowe przez całą dobę monitorują warunki atmosferyczne i regularnie wykonują pomiary szorstkości nawierzchni, aby w sytuacji niekorzystnych prognoz, reagować wyprzedzająco.

 

PAP