Jerzy Stępień argumentował, że projekt nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który trafił do Sejmu, wprowadza mechanizmy pozwalające, żeby w dniu, kiedy Andrzej Rzepliński przestanie być prezesem, jego funkcję przejęła sędzia Julia Przyłębska.

 

Zgodnie z zapisami projektu PiS od dnia wakatu na funkcji prezesa TK do powołania jego następcy pracami TK pokieruje sędzia "posiadający najdłuższy, liczony łącznie, staż pracy: jako sędzia w TK jako aplikant, asesor, sędzia w sądzie powszechnym, w administracji państwowej szczebla centralnego".

 

- Liczy się najdłuższy staż, ale wyłącznie w sądownictwie i administracji państwowej. Czyli staże w adwokaturze i na uczelniach się nie liczą. Pani Przyłębska zostanie więc p.o. prezesa za swoje zasługi i męża, który w tej chwili, jako ambasador w Niemczech, atakuje prezesa Trybunału Konstytucyjnego Republiki Federalnej - powiedział Stępień. Szerzej na temat wypowiedzi Andrzeja Przyłębskiego piszemy tutaj.

 

Najmłodszy stażem na czele Zgromadzenia Ogólnego

 

Zdaniem Jerzego Stępnia ustawa została napisana pod konkretne nazwiska, co "bardzo wyraźnie widać". - Jest jeszcze jeden kuriozalny przepis. Aż przecierałem oczy ze zdumienia. Przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego, które będzie wybierało prezesa ma zostać najmłodszy stażem sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Jest tylko jeden najmłodszy [wybrany w kwietniu br. przez Sejm sędzia Zbigniew Jędrzejewski - red.] - argumentował rozmówca Joanny Górskiej.

 

W jego opinii projekt ustawy jest niekonstytucyjny. - Ustawa to zbiór norm, którą są kierowane powszechnie, są abstrakcyjne. Zbiór przepisów rozwiązujących jakiś problem to nie ustawa. Ten projekt to decyzja większości parlamentarnej, że prezesem TK ma być sędzia Przyłębska - powiedział Jerzy Stepień.

 

"Zasługi muszą być wynagrodzone"

 

Gość "Nowego Dnia z Polsat News" jest zdania, że gdy Julia Przyłębska zostanie p.o. prezesa TK, "natychmiast dopuści do orzekania trzech sędziów Trybunału, którzy są zawieszeni i oni [PiS - red.] będą mieli sześciu sędziów", co wystarczy do zgłoszenia kandydata prezydentowi. - A wiadomo, że prezydent wybierze właśnie tego kandydata - powiedział. Jego zdaniem będzie to właśnie Julia Przyłębska. - Zasługi muszą być wynagrodzone - stwierdził Stępień.

 

Projekt ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym autorstwa posłów PiS został zamieszczony za stronach Sejmu w środę. Wraz z uzasadnieniem liczy on 49 stron. Zmienia on m.in. "zasady wyłaniania kandydata na prezesa Trybunału Konstytucyjnego przez Zgromadzenie Ogólne TK dla prezydenta RP". Projekt określa też, kto pokieruje TK do czasu wyboru nowego prezesa.

 

Kadencja obecnego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego kończy się 19 grudnia.

 

Polsat News