Mężczyzna, mieszkaniec Lublina, odbywał wyrok m.in. za liczne kradzieże oraz za wymuszenia. Na wolność miał wyjść w 2024 r.


- Samouszkodzeniowiec, ćpun z mózgiem wypalonym przez dopalacze. Pod wpływem narkotyków może być niebezpieczny. W przeszłości przebywał w zakładzie karnym w Opolu Lubelskim, dla młodocianych, groźnych przestępców, ale kilka tygodni temu został przewieziony do Lublina - opowiadał informator gazeta.pl.


Kontrolerzy z Głównego Inspektoratu Służby Więziennej wyjaśniają szczegóły tego zdarzenia. Sprawdzają gdzie była w tym momencie eskorta i czy były dopełnione wszystkie procedury.

 

Powołano specjalną grupę pościgową, która na terenie Lublina sprawdza miejsca, gdzie może ukrywać się 24-letni mężczyzna.

 

RMF FM, gazeta.pl