"Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czwarty raz przedstawił sądowi istotny pogląd. Wniosek w tej sprawie złożyli konsumenci, którzy zaciągnęli w Euro Banku kredyt hipoteczny waloryzowany kursem franka szwajcarskiego. Sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Kielcach od marca 2016 roku. Konsumenci domagają się unieważnienia wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego wydanego przez bank. Powołują się na to, że klauzule dotyczące zasad określania kursu wymiany walut, są nieprecyzyjne, a więc niedozwolone. Zgodnie z kwestionowanymi klauzulami, Euro Bank określa kursy kupna i sprzedaży walut w tabeli, do której odsyła konsumenta" - głosi komunikat Urzędu.


"Postanowienia są niejednoznaczne"


"Zgadzamy się ze stanowiskiem konsumentów. Postanowienia są niejednoznaczne i nie precyzują przesłanek, w oparciu o które bank ustala wysokość kursów walut. W efekcie konsument nie może zweryfikować, na jakiej podstawie bank wycenia wartość franka szwajcarskiego" - wskazał, cytowany w komunikacie, Marek Niechciał, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "Zdaniem Urzędu, Euro Bank nie powinien dowolnie kształtować kursów wymiany walut. Powinno się to odbywać w oparciu o jasne i przejrzyste kryteria tym bardziej, że umowy o kredyt hipoteczny są zawierane nawet na kilkadziesiąt lat" - podkreślono w komunikacie.


Możliwość wydawania istotnych poglądu w sprawie dała Urzędowi nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, która weszła w życie w kwietniu tego roku. Istotny pogląd w sprawie to stanowisko, w którym Urząd może dzielić się z sądem swoją wiedzą i wspierać w rozwiązaniu sporu. Nie jest on dla sądu wiążący.


Poprzednie trzy istotne poglądy w sprawie UOKiK wyraził w związku z procesami frankowiczów z mBankiem.

 

PAP