Jak podkreśliła, przemyt udaremnili wspólnie funkcjonariusze gdańskiego CBŚP i pomorskiej Służby Celnej. - Straty Skarbu Państwa mogły sięgnąć nawet 11,5 mln złotych. Teraz ustalamy, kto stoi za przemytem - dodała.


Na to, że zawartość kontenera może być inna niż deklarowana w dokumentach przewozowych. wskazał m.in. pies celników. - Po otwarciu okazało się, że kontener wypełniony jest kartonami z papierosami bez polskich znaków akcyzy - zaznaczyła policjantka.


Według ustaleń śledczych importerem "mebli" miała być fikcyjna polska firma z woj. pomorskiego.


Przemyt papierosów coraz popularniejszy wśród polskich gangów


- To drugie, w ciągu ostatnich kilku miesięcy, tak duże zabezpieczenie nielegalnych papierosów, którego dokonali wspólnie celnicy z Pomorza i policjanci CBŚP. W sierpniu w trzech kontenerach z Malezji funkcjonariusze wykryli 26 mln sztuk nielegalnych papierosów. Był to jeden z największych tytoniowych przemytów zatrzymanych na morskiej granicy RP - dodała Hamelusz.


Jak podkreślają policjanci, przestępczość gospodarcza, w tym produkcja lub przemyt nielegalnych papierosów, jest coraz popularniejsza wśród polskich gangów. Istotny jest rozmiar zysków - koszt jednej nielegalnie wyprodukowanej w Polsce paczki papierosów to ok. 80 groszy; w Polsce ta sama paczka sprzedawana jest średnio za 6 zł, a w krajach Europy Zachodniej - za ok. 5 euro.

 

PAP