Szarbat Gula, bohaterka zdjęcia autorstwa światowej sławy amerykańskiego fotografa Steve'a McCurry'ego, przekupiła trzech urzędników, by otrzymać pakistańskie dowody tożsamości dla siebie i dwójki swoich dzieci - powiedział agencji EFE przedstawiciel Federalnej Agencji Śledczej (FIA).

 

Afgańska uchodźczyni, która nie ma pakistańskiego obywatelstwa, zostanie przewieziona do więzienia dla kobiet, gdzie będzie czekać na rozpatrzenie jej sprawy przez sąd. Według różnych źródeł może jej grozić do siedmiu lub do 14 lat więzienia, grzywna oraz wydalenie z kraju - dodało źródło w FIA.

 

Policja wciąż szuka dzieci Guli oraz urzędników, którzy przyjęli łapówki.

 

Bezprawnie zdobyte dokumenty

 

FIA zaczęła badać sprawę Guli w lutym 2015 roku, gdy okazało się, że wielu afgańskich uchodźców próbuje bezprawnie zdobywać pakistańskie dokumenty, aby móc zostać w Pakistanie.

 

W Pakistanie legalnie przebywa 1,4 mln Afgańczyków, podczas gdy ok. 900 tys. jest tam nielegalnie. Oznacza to, że są oni jedną z najliczniejszych przesiedlonych społeczności na świecie. Do Pakistanu zaczęli napływać po radzieckiej inwazji na ich kraj z 1979 roku.

 

W ciągu roku do Afganistanu wróciło ok. 456 tys. tych uchodźców. Większość zrobiła to w ostatnich trzech miesiącach, w związku z ultimatum pakistańskiego rządu, który nakazał im opuszczenie kraju.

 

McCurry sfotografował nastoletnią Gulę, gdy mieszkała w obozie dla uchodźców obok Peszawaru. Portret przedstawiający owiniętą bordowym szalem zielonooką dziewczynę stał się ikoną współczesnej fotografii. Po latach, w 2002 roku, McCurry odnalazł Szarbat w odległej afgańskiej wiosce i znowu ją sfotografował. Miała 30 lat, męża piekarza i trzy córki. Okazało się, że kobieta nic nie wiedziała o rozgłosie, jaki zdobyła fotografia McCurry'ego.

 

PAP