Prokuratura Rejonowa w Gryfinie wyłączyła się z postępowania w tej sprawie, aby "nie być posądzoną o stronniczość". Śledztwo przekazane zostało Prokuraturze Rejonowej Szczecin-Śródmieście.

 

Do zatrzymania 25-letniego Doriana O. i jego kolegi Mariusza S. doszło we wrześniu. Akcję przeprowadzili policjanci zajmujący się m.in. przestępczością kryminalną.

 

Nie przyznaje się do winy

 

- Obaj mężczyźni mają postawione zarzuty udzielania środków odurzających w postaci marihuany. Jak wynika z akt, środki te przekazywali sobie nawzajem nieodpłatnie w ilościach po około pół grama trzy razy w tygodniu - poinformował Kordykiewicz.

 

W rozmowie z polsatnews.pl poinformował, że synowi funkcjonariusza zarzuca się, że od czerwca do 21 września 2016 roku przekazywał narkotyki w celu ich zażywania.

 

Prokuratura: sprzedał i przechowywał

 

Zarzucono mu także sprzedaż 1 grama marihuany oraz przechowywanie w domu 8,6 grama tego narkotyku. Dorian O. nie przyznał się do winy. Został na niego nałożony dozór policyjny.

 

- Mariuszowi S. postawiono natomiast zarzut w związku z tym, że od czerwca do 21 września w Gryfinie, w krótkim odstępie czasu, trzy razy tygodniowo udzielał Dorianowi O. marihuanę celem spożycia - stwierdził rzecznik. - Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia - dodał prokurator Kordykiewicz.

 

polsatnews.pl