Wybuch nastąpił w poniedziałek we wczesnych godzinach popołudniowych czasu chińskiego w miejscowości Xinmin w prowincji Shaanxi. Jak informują lokalne media, eksplozja zniszczyła dziesiątki budynków, w tym miejscowy szpital. Jedenastu poszkodowanych trafiło na oddział intensywnej terapii.

 

Chiny blokują zdjęcia

 

Zdjęcia z miejsca katastrofy zostały we wtorek zablokowane przez władze na chińskich mediach społecznościowych.

 

Wstępne śledztwo wykazało, że wybuchły nielegalnie składowane materiały wybuchowe. Dom, w którym doszło do eksplozji, był wynajmowany od września. Właściciel budynku trafił do policyjnego aresztu.

 

Nie pierwszy raz w Chinach

 

Już wcześniej w Chinach dochodziło do podobnych zdarzeń. Poprzednie tego typu tragedie spowodowały m.in. źle przechowywane chemikalia przemysłowe lub materiałów wybuchowe. Dostęp do środków wybuchowych jest w Chinach ułatwiony ze względu na dynamicznie rozwijające się górnictwo.

 

W ubiegłym roku w portowym mieście Tianjin doszło do serii eksplozji w magazynach z chemikaliami. Zginęło wówczas 165 osób.

 

polsatnews.pl