Polacy zdobyli uznanie jurorów przede wszystkim smakiem. - Sędziowie spróbowali naszych finger food - zakąsek na ząb - oraz smakowali naszych pralinek - wyjaśniał Krzysztof Szulborski.

 

Jurorów zachwycił polski stół


Prezes SKP, który był z naszą reprezentacją w Erfurcie podkreślał, że sędziowie podziwiali także stół, na którym prezentowano 14 potraw przygotowanych przez polskich kulinarnych mistrzów. - Wykonany był z potężnego kawałka drewna o rozmiarach 3 m na 3 m i wyrastało z niego drzewko, na którym rosły jabłka - wyjaśniał. 


Polacy nigdy jeszcze nie zdobyli srebrnego medalu na tej olimpiadzie zaliczanej do trzech najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych na świecie. 

 

Polscy kucharze biorą udział w olimpiadzie od 2004 r. - Wcześniej tęgi PRL nie pozwalał na starty, bo i nie było z czym startować, choćby przez brak produktów - powiedział polsatnews.pl Krzysztof Szulborski.

 

 

Trzy prestiżowe konkursy na świecie


Olimpiada Internationale Kochkunst Ausstellung odbywa się co cztery lata, zawsze w roku letniej olimpiady sportowej. Kucharze z całego świata spotykają się w Niemczech od 1900 r. Początkowo olimpiada odbywała się we Frankfurcie. W 1996 r. zmieniono miejsce zmagań kucharzy na Berlin, by w 2000 r. przenieść ją do Erfurtu. 


Poza IKA w Erfurcie na świecie liczą się jeszcze dwa konkursy kulinarne - zmagania w ramach pucharu świata w Luxemburgu (odbywają się również co cztery lata, ale w porze olimpiad zimowych) oraz konkurs kulinarny Bocuse d'Or odbywający się co dwa lata we Francji (powołany do życia w 1987 roku przez Paula Bocuse), w 2017 roku rywalizacja odbywać się będzie w Lyonie.


polsatnews.pl