- Myślimy, że czwartkowy szczyt wciąż jest możliwy. Zachęcamy wszystkie strony do znalezienia rozwiązania. Wciąż jest czas - napisał Tusk.

 

Premier Belgii Charles Michel poinformował wcześniej Tuska, że nie może dać zielonego światła do zawarcia CETA. Zwołany na poniedziałek komitet konsultacyjny, w którym zasiadają przedstawiciele władz regionalnych i federalnych Belgii, nie był w stanie przełamać oporu Walonii i innych wspólnot: regionu brukselskiego i francuskiej wspólnoty językowej.

 

- Przekazałem oficjalnie Tuskowi, że nie mamy porozumienia - powiedział dziennikarzom w Brukseli premier Michel.

 

Rząd federalny potrzebuje zgody wszystkich regionów

 

Wcześniej źródła unijne informowały, że jeśli Belgii nie uda się przełamać impasu w sprawie CETA do poniedziałku wieczorem, przywódcy UE rozważą odwołanie ceremonii podpisania tej umowy, zaplanowanej na czwartek w Brukseli.

 

Rząd federalny Belgii potrzebuje zgody wszystkich regionów i wspólnot językowych kraju, by podpisać umowę między Unią a Kanadą. Sprzeciw choćby jednego regionu grozi fiaskiem umowy, bowiem państwa UE muszą jednomyślnie dać zgodę na podpisanie przez Unię porozumienia z Kanadą.

 

PAP