Z propozycją zmiany nazwy zgłosili się mieszkańcy.

 

"W związku z tym chcemy, podobnie jak w przypadku przystanku tramwajowego przy ul. Basztowej, by decyzję o jego nazwie pomogli nam podjąć krakowianie. Do wyboru są trzy warianty: Cracovia, Kino Kijów i Muzeum Narodowe" - głosi komunikat zamieszczony na stronie instytucji.

 

Według "Gazety Krakowskiej", na wieść o sondzie zaktywizowali się kibice Cracovii i Wisły Kraków, którzy zaczęli się organizować w internecie i masowo głosować. Ci pierwsi chcą utrzymania obecnej nazwy, ci drudzy - oczywiście zmiany.

 

Głosowanie nie będzie wiążące

 

- Do tego momentu mamy kilkanaście tysięcy głosów - powiedział polsatnews.pl Piotr Hamarnik z ZIKiT. To dobry wynik, zwłaszcza że sonda jest aktywna dopiero kilka dni. - Przy poprzednim głosowaniu na "Stary Kleparz" (to nowa nazwa dawnego przystanku "Basztowa LOT" - red.) było ok. 10 tys. głosów - dodał.

 

Na razie ponad połowa głosujących chce zmiany nazwy na "Muzeum Narodowe". Niemal 40 proc. chce pozostawienia obecnej.

 

Jednak nawet jeśli głosujący zdecydowanie opowiedzą się za jedną z nazw, nie oznacza to, że zostanie ona wprowadzona.

 

- To nie są wybory parlamentarne. Sonda ma nam podpowiedzieć, co sądzą mieszkańcy. Ale na pewno będzie to głos doradczy, podobnie jak głosy, które do nas spływają innymi drogami, np. mailem czy na Facebooku - wyjaśnił Hamarnik.

 

Cracovia już swój przystanek ma

 

Jak podkreślił, kibice Cracovii mają już swój przystanek, a nawet dwa: "Cracovia Stadion" i "Cracovia Błonia". Przystanek "Cracovia" odnosi się do nieistniejącego już hotelu.

 

- Gdybyśmy zmienili nazwę przystanku "Cracovia" na np. "Muzeum Narodowe", wtedy byśmy także zmienili nazwę przystanku "Cracovia Stadion" na "Cracovia". Wtedy to byłoby już bezpośrednio odniesienie do klubu - zauważył.

 

Głosować można do południa 27 października. 

 

polsatnews.pl