Jak relacjonuje reporter Polsat News Piotr Witkowski, mężczyzna został zatrzymany w sobotę na ulicy Toruńskiej na warszawskim Bródnie.

 

Sprawą zajmuje się mazowiecki wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji w Warszawie. 

 

Do silnej eksplozji doszło 14 października około godz. 20:30 w bloku przy ulicy Turmonckiej na Targówku. Wybuch miał miejsce na trzecim piętrze czterokondygnacyjnego budynku. W wyniku eksplozji zmarł 48-letni mężczyzna, a druga osoba trafiła do szpitala.

 

- Całkowicie możemy wykluczyć atak o charakterze terrorystycznym - mówił wtedy  Polsat News rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Mrozek. Dodał, że policja rozważa kilka hipotez. - Jedną z hipotez, jakie będą weryfikować policjanci, są porachunki na tle finansowym. Mężczyzna, który zginął, był notowany w związku z przestępstwami przeciwko mieniu i groźbami karalnymi - zaznaczył.

 

 

Polsat News