Zamieszki w Calais. Imigranci zaatakowali policjantów

Świat
Zamieszki w Calais. Imigranci zaatakowali policjantów
PAP/EPA/Etienne Laurennt

Jak informują francuskie media, mieszkańcy nazywanego "dżunglą" obozu, obrzucili funkcjonariuszy kamieniami i butelkami. Kolejne zamieszki to efekt decyzji władz o likwidacji nielegalnego obozowiska, które imigranci okupują już od miesięcy. Starcie zostało zapoczątkowane przez grupę 50 osób. Francuscy policjanci odpowiedzieli używając m.in. granatów dymnych i gazu łzawiącego.

Sytuacja w Calais zaognia się, bo w poniedziałek francuskie władze mają rozpocząć rozbiórkę obozowiska. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiada, że obóz zostanie rozebrany do grudnia tego roku.

 

Wolontariusze poinformują o szczegółach

 

W "dżungli" żyje obecnie około 7 tys. ludzi, z czego 1,2 tys. to dzieci. Uchodźcy mieszkają w namiotach i prowizorycznych schronieniach.

 

W niedzielę patrole wolontariuszy rozdają na terenie obozu ulotki wyjaśniające, że obóz zostaje zamknięty.

 

Kto pierwszy ten lepszy

 

Tysiące mieszkających tam uchodźców dostanie możliwość ubiegania się o azyl we Francji lub powrotu do kraju, z którego pochodzą. Władze mówią, że sprawy będą rozważane na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy" od poniedziałku o 8 rano.

 

Większość ludzi mieszkających na terenie prowizorycznego obozu pochodzi głównie z Sudanu, Erytrei, Etiopii i Afganistanu.

 

bbc.com, polsatnews.pl

po/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze