Według śledczych, na sprzedaży ukradzionych okularów najwyższej jakości złodzieje zarobili około 1 miliona euro.

 

W fabryce włoskiego potentata tej branży, znajdującej się w miejscowości Lauriano koło Turynu, będący w zmowie robotnicy zdejmowali z taśmy okulary i oprawki jako rzekomo wadliwe i udawali, że je wyrzucają. Łupem ich padały okulary najpopularniejszych na świecie marek.

 

Faktycznie wynosili towar i sprzedawali go we Włoszech i w innych krajach w Europie po zaniżonych cenach współpracującym z nimi optykom.

 

W rezultacie trwającego dwa lata śledztwa zatrzymano zarówno obecnych, jak i byłych pracowników zakładu.

 

PAP