- Spotkałam się z prezydentem Françoisem Hollande'em. Rozmawialiśmy. Polsce bardzo zależy na dobrych relacjach z Francją. To jest dla nas bardzo ważny partner - powiedziała premier w piątek na konferencji prasowej, po zakończeniu szczytu UE w Brukseli.

 

- Oboje zgodziliśmy się, że sytuację trzeba uspokoić. To była dobra rozmowa - powiedziała premier Szydło.

 

"Mogłaby stanowić przełom"

 

Pytany o decyzję prezydenta Francji ws. wizyty w Polsce, szef MSZ Witold Waszczykowski ocenił ją wówczas jako "przesadną". "Szkoda, bo właśnie teraz, kiedy ten kontrakt został zawieszony, kiedy prezydent Francji przybyłby przynajmniej z częścią rządu, być może to właśnie jego wizyta mogłaby stanowić jakiś przełom" - ocenił minister.

 

W zeszłym tygodniu minister spraw zagranicznych mówił, że szef MSZ Francji Jean-Marc Ayrault najprawdopodobniej przyjedzie do Polski w najbliższych dniach. "Aby ta wizyta miała sens, musimy zrobić pewien bilans spraw, które w tej chwili są między Polską a Francją" - powiedział Waszczykowski.

 

Zakończenie rozmów

 

4 października Ministerstwo Rozwoju poinformowało o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters, producentem Caracali, ws. umowy offsetowej dotyczącej kontraktu na zakup tych śmigłowców. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej. Podpisanie umowy offsetowej było warunkiem zawarcia kontraktu na śmigłowce.

 

Szef MON Antoni Macierewicz zapowiedział, że niebawem zaczną się rozmowy, w efekcie których jeszcze w tym roku siłom specjalnym zostaną dostarczone pierwsze śmigłowce Black Hawk, produkowane w PZL Mielec - zakłady te jako własność korporacji Sikorsky należą do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin.

 

PAP