Wraz z Kamilą Gasiuk-Pihowicz wdarła się - jak to określa PiS - na zamknięte dla opozycji spotkanie z Komisją Wenecką, aby mówić o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego.

 

Często pada ofiarą hejterskich ataków, dlatego wydała wojnę mowie nienawiści. Scheuring-Wielgus powołała sejmowy zespół, który ma walczyć z tym zjawiskiem. Należy do niego m.in. poseł Kukiz '15 Piotr "Liroy" Marzec.

 

Posłanka jest też jedną z organizatorek wielotysięcznego sprzeciwu kobiet przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego, znanego jako Czarny Protest. Podczas pierwszej odsłony akcji wypominano jej pomyłkę, gdy przemawiając do tłumu krzyknęła "Dość dyktatury kobiet!" Sama Scheuring-Wielgus twierdzi, że mimo ataków zamierza dalej robić swoje.

 

W "Skandalistach" opowie, jak naprawdę jest w Sejmie, kto - jej zdaniem - jest największym seksistą i czy boi się pogróżek pod swoim adresem.

 

 
Na widowni programu zasiądą feministki, które podczas Czarnego Protestu organizowały tzw. szturm na Sejm, wśród nich publicystka Anna Dryjańska, która właśnie wytoczyła proces Rafałowi Ziemkiewiczowi za nazwanie jej "zdeformowaną".

 

Będzie także druga strona sporu, czyli przedstawiciele środowisk domagających się zaostrzenia prawa aborcyjnego i krytykujący feministki.

 

"Skandaliści", sobota godz. 20.


polsatnews.pl