Minister zapowiedział w rozmowie z TVP 1, że o szczegółach poinformuje w piątek wiceszef MON Bartosz Kownacki.

 

Oferty od Dassault Aviation i Gulfstream Aerospace Corporation


MON prowadził dwa przetargi na samoloty dla VIP-ów - małe i średniej wielkości. Szef MON. Decyzja o wyborze samolotu miała zapaść w czwartek. Szef MON nie powiedział, o jaki samolot, firmę lub kraj pochodzenia chodzi. Macierewicz poinformował jedynie, że "w przyszłym roku będzie można już latać tym samolotem, będzie dostarczony".

 

W przetargu na samoloty do przewozu kilkunastu pasażerów wpłynęły oferty od francuskiej Dassault Aviation, proponującej 16-miejscowe samoloty Falcon 7X, i amerykańskiej Gulfstream Aerospace Corporation, która zaproponowała 16-miejscowe samoloty G550.

 

Średni samolot może być polski-słowacki


Zarazem do Inspektoratu wpłynęły cztery wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na dostawę średnich samolotów dla VIP.

 

Dokumenty złożyły: wspólnie Glomex MS s.r.o. z Czech i Lufthansa Technik AG z Niemiec; Boeing (USA); polska spółka Megmar Logistics & Consulting oaz wspólnie słowacka Aerospace International Group s.r.o i "ASSA-POLAND" Zdzisław Kondrat.

 

Małe samoloty w przyszłym roku

 

Dwa małe samoloty MON chce otrzymać do połowy listopada 2017 r.; mają to być dwie takie same nowe maszyny o maksymalnej masie startowej do 42,5 t, zdolne z 14 pasażerami i bagażem pokonać dystans co najmniej 5 tys. km; a przy ośmiu pasażerach zasięg ma pozwalać na lot z Warszawy na lotnisko JFK w Nowym Jorku bez międzylądowania. Maszyny muszą być wyposażone w system identyfikacji swój-obcy; wykonawca ma zapewnić szkolenie personelu latającego i naziemnego oraz pakiet logistyczny.


Zamówienie na samoloty średnie dotyczy dwóch maszyn nowych i jednej używanej. Samolot używany ma być dostarczony do połowy listopada przyszłego roku, dwa samoloty nowe w latach 2020, 2021. Nowe samoloty mają zabierać co najmniej po 65 pasażerów, a używany - 132 osoby.

 

Niektóre maszyny nowe, niektóre używane

 

Samoloty nowe z co najmniej 30 pasażerami, bagażem oraz standardową załogą powinien pozwalać na loty transatlantyckie bez międzylądowania, samoloty muszą być wyposażone w systemy łączności niejawnej i systemy obrony i ochrony własnej.


W przypadku samolotu używanego płatowiec i silniki nie mogą być starsze niż pięć lat; zasięg z kompletem pasażerów, bagażem oraz standardową załogą powinien zapewniać możliwość lotów transatlantyckich z jednym międzylądowaniem.


Jak mówił w sierpniu wiceminister obrony Bartosz Kownacki używany samolot średniej wielkości ma służyć do szkolenia załóg i transportu osób pełniących najwyższe funkcje w państwie do czasu dostawy nowych maszyn. Później ma zostać określony sposób dalszego wykorzystania tej maszyny.

 

Po zakupie samoloty będą serwisowane w kraju


MON chciałoby, by po zakupie samoloty były serwisowane w państwowych zakładach w kraju. Za transport VIP-ów ma odpowiadać jednostka wojskowa - 1. Baza Lotnictwa Transportowego w Warszawie, obecnie dysponująca wyłącznie śmigłowcami. Kownacki informował o pracach nad koncepcją szkolenia załóg wykonujących loty samolotami, które rząd zamierza kupić.


Na samoloty małe MON zamierza wydać ok. 500 mln zł, na średnie ok. miliarda zł. Kownacki podkreślił, że ceny różnią się od cen samolotów liniowych ze względu na kosztowne wyposażenie wojskowe. W projekcie budżetu na przyszły rok rząd przewidział 200 mln zł na wydatki związane z programem wprowadzenia tych maszyn. Koszt całego programu oszacowano na 1,7 mld zł.


PAP