"Na podstawie jakich danych prezydent Lubawski stwierdził, iż Kielce są stolicą mody? (proszę wskazać źródło - opracowanie, analiza, liczbę firm z tej branży, itd.)" - to inne z pytań zadanych przez stowarzyszenie prezydentowi Wojciechowi Lubawskiemu w ramach wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

 

Odpowiedź? "Jest to osobista opinia Prezydenta Kielc" - czytamy w piśmie opublikowanym przez Przyjazne Kielce na Facebooku. Do postu dołączono zeskanowany oryginał odpowiedzi z ratusza.

 

"Czy jest opracowana strategia/plan działań, itp. dotyczący realizacji idei Kielc jako stolicy mody? (jeśli jest, bardzo proszę o jej przesłanie)" - to kolejne pytanie. W odpowiedzi dowiadujemy się, że "nie jest opracowana taka strategia".

 

 

- Swoją odpowiedzią urząd potwierdził, że nie ma podstaw do określenia Kielc stolicą mody. Równie dobrze można powiedzieć, że Kielce są stolicą np. diamentów - zauważa Gacek.

 

"Kompromitacja"

 

- Skierowaliśmy te pytania, ponieważ prezydent Lubawski wypowiadał się wielokrotnie, że Kielce już teraz są stolicą mody. Chcieliśmy się dowiedzieć czy są jakieś wyliczenia, jakaś strategia, etc. Jest to kompromitacja prezydenta i urzędu miasta. Jest w Kielcach jedna impreza związana z modą: Off Fashion. Z kolei np. w takim mieście jak Łódź jest co najmniej 5-6 imprez podobnego kalibru. W Kielcach nie ma też już przemysłu dziewiarskiego - kontynuuje.

 

polsatnews.pl