- Zakup odpowiednich samolotów dla najważniejszych osób w państwie był koniecznością - podkreśliła w piątek po południu premier Beata Szydło.

 

Wreszcie doszło do realizacji tego, co od dawna było zapowiedziane i co jest koniecznością, że trzeba zakupić odpowiednie samoloty dla najważniejszych osób w państwie. Nie chcę się odnosić do rozstrzygnięcia przetargowego. To jest decyzja komisji przetargowej - powiedziała premier podczas konferencji prasowej po unijnym szczycie w Brukseli.

 

- Mam nadzieję, ze wreszcie dojdzie do wypełnienia tego przetargu i te samoloty wreszcie się pojawią - podkreśliła szefowa rządu.

 

 

- Jeżeli chodzi o samoloty małe, zostały złożone dwie oferty: jedna nie spełniała warunków formalnych, to była oferta francuska firmy Dassault Aviation i była droższa, druga  została złożona przez firmę General Dynamics na samolot Gulfstream G-550, ta oferta spełniła wszystkie wymagania formalne - powiedział Kownacki w Sejmie.

 

- Teraz, jeżeli w przeciągu najbliższych dni firma dopełni złożenia odpowiednich dokumentów, co wynika z procedury przetargowej, potwierdzających, że takim samolotem dysponuje, że taka firma istnieje etc., będziemy już prowadzili negocjacje techniczne, jak ma wyglądać w środku ten samolot - dodał.

 

Kownacki podkreślił, że prawdopodobnie, "wszystko wskazuje na to", że samolot ten pojawi się w Polsce do końca lata przyszłego roku.

 

Wydatek 450 mln zł 

 

Zapytany przez dziennikarzy o cenę samolotu odpowiedział, że jest to kwota ok 450 mln zł.  - Ta różnica między jedną i drugą ofertą była nieduża, ale troszeczkę lepsza była oferta General Dynamics; ale to jest różnica kilku milionów, zawsze diabeł tkwi w szczegółach - podsumował.

 

W ostatnim czasie MON prowadził dwa przetargi na samoloty dla VIP-ów - chodziło o maszyny małej i średniej wielkości.

 

W przetargu na małe samoloty francuska spółka Dassault Aviation, proponująca 16-miejscowe samoloty Falcon 7X, konkurowała z amerykańską Gulfstream Aerospace Corporation, która zaproponowała 16-miejscowe samoloty G550.

 

MON chciałby otrzymać samoloty do połowy listopada 2017; mają to być dwie takie same nowe maszyny o maksymalnej masie startowej do 42,5 t, zdolne z 14 pasażerami i bagażem pokonać dystans co najmniej 5 tys. km; a przy ośmiu pasażerach zasięg ma pozwalać na lot z Warszawy na lotnisko JFK w Nowym Jorku bez międzylądowania. Maszyny muszą być wyposażone w system identyfikacji swój-obcy; wykonawca ma zapewnić szkolenie personelu latającego i naziemnego oraz pakiet logistyczny.

 

Zarazem do Inspektoratu Uzbrojenia wpłynęły cztery wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na dostawę średnich samolotów dla VIP. Dokumenty złożyły: wspólnie Glomex MS s.r.o. z Czech i Lufthansa Technik AG z Niemiec; Boeing (USA); polska spółka Megmar Logistics & Consulting oaz wspólnie słowacka Aerospace International Group s.r.o i "ASSA-POLAND" Zdzisław Kondrat.

 

PAP, polsatnews.pl