Informację resort przeslał sejmowej komisji polityki senioralnej. Ma ona związek z nagłośnionymi w mediach nieprawidłowościami do jakich doszło m.in. w Domu Schronienia Samotnych, Starszych i Potrzebujących oraz Samotnej Matki w Zgierzu.

 

Minister Elżbieta Rafalska, jak wskazano w informacji dla posłów, wystosowała do wszystkich wojewodów pismo z prośbą o wzmożenie działań kontroli i nadzoru nad placówkami zapewniającymi całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym i starszym.

 

W drugim piśmie szefowa resortu zwróciła się do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast z prośbą o ścisłą współpracę z wojewodami w celu identyfikacji podmiotów prowadzących placówki bez zezwolenia i rekomendowała, by zobligowali podległych sobie pracowników do zwrócenia uwagi na placówki budzące wątpliwości. Według minister osoby wymagające całodobowej opieki powinny być kierowane do domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy lub na ich zlecenie.

 

„W związku z brakiem podstawy prawnej do takiego działania, gminy nie mogą ponosić częściowej lub całkowitej odpłatności za pobyt osób w tego rodzaju placówkach. Gmina nie może także finansować pobytu osób w tego rodzaju placówkach poprzez przyznanie osobom zasiłku celowego na sfinansowanie kosztów pobytu w placówce zapewniającej całodobową opiekę” - podkreśliło MRPiPS.

 

Podopieczni ze Zgierza i Wolicy maja opiekę

 

Ministerstwo wskazało, że zgodnie z przepisami w noclegowniach, schroniskach dla bezdomnych i ogrzewalniach mogą przebywać jedynie osoby zdolne do samoobsługi, których stan zdrowia nie zagraża zdrowi i życiu innych.

 

Resort zapewnił, że jest w stałym kontakcie z urzędami wojewódzkimi właściwymi dla opisywanych w mediach w ostatnim czasie placówek m.in. w Zgierzu i Wolicy k. Kalisza; i że podopieczni tych podmiotów otrzymali niezbędną pomoc i opiekę.

 

Z danych przekazanych przez przedstawicieli MRPiPS wynika, że na koniec 2015 r. w Polsce zarejestrowane były 783 domy pomocy społecznej, w tym: 96 domów dla osób w podeszłym wieku (w których przebywało 6, tys. osób), 95 domów dla osób w podeszłym wieku oraz przewlekle somatycznie chorych (w których przebywało 8,9 tys. osób) a także 15 domów dla osób w podeszłym wieku i niepełnosprawnych fizycznie (w których przebywało 1,4 tys. osób).

 

Domy pomocy społecznej za zgoda i po kontroli wojewody

 

W myśl obowiązujących przepisów, domy opieki mogą prowadzić - po uzyskaniu zgody wojewody - jednostki samorządu terytorialnego, kościoły, związki wyznaniowe, organizacje społeczne, fundacje, stowarzyszenia i inne osoby prawne, a także osoby prywatne.

 

Działalność gospodarcza w tym obszarze może być prowadzona po uzyskaniu zgody wojewody. Wojewoda jest też zobowiązany jest do prowadzenia rejestru domów pomocy społecznej i ogłaszania go corocznie do 30 czerwca. Jeżeli podmiot przestaje spełniać  warunki lub obowiązujący standard usług lub nie przedstawi na żądanie wojewody aktualnych dokumentów, otrzymuje termin na spełnienie wymagań, a jeśli się z tego nie wywiąże, wojewoda cofa zezwolenie i wykreśla dom z rejestru.

 

MRPiPS poinformowało posłów, że na koniec ub.r. zarejestrowanych było 439 placówek prowadzących całodobową opiekę  nad niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi lub osobami w podeszłym wieku.

 

Podmiot prowadzący bez zezwolenia placówkę zapewniającą całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub starszym, w której przebywa więcej niż 10 osób podlega karze 20 tys. Kara może być ponowiona - w razie niezaprzestania prowadzenia placówki wojewoda nakłada kolejną karę w wysokości 40 tys. zł. W przypadku stwierdzenia zagrożenia życia lub zdrowia osób przebywających w placówce prowadzonej bez zezwolenia wojewoda może, poza nałożeniem kary pieniężnej, wydać decyzje nakazującą wstrzymanie prowadzenia tej placówki, z nadaniem rygoru natychmiastowej wykonalności.

 

PAP, polsatnews.pl