Koszulka Ronaldo to przedmiot marzeń wielu fanów. Podczas ME wyciągnął po nią rękę kapitan Islandii. Gdy Aron Gunnarsson podszedł do Cristiano Ronaldo z gestem  oznaczającym chęć wymiany koszulki, Portugalczyk tylko się zaśmiał.

 

Po meczu Ligi Mistrzów Realu Madryt z Legią Warszawa na Santiago Bernabeu Ronaldo podarował swoją koszulkę byłemu holenderskiemu piłkarzowi Fernando Ricksenowi. Zawodnik cierpi na nieuleczalną chorobę - stwardnienie zanikowe boczne (ALS).

 

Gdy Ronaldo dowiedział się, że były piłkarz Glasgow Rangers jest na trybunach, spotkał się z nim i podarował mu koszulkę, w której występował kilka chwil wcześniej na boisku. Ricksen i Ronaldo poznali się na poprzedniej gali Złotej Piłki FIFA.

 

 

 

Ronaldo chorym na ALS pomaga nie pierwszy raz. W przeszłości pomagał Fundacji Stefano Borgonovo oraz wspierającej badania nad tą chorobą organizacji Fundela (fundacja wspierająca badania).    

 

Według portalu Athletes Gone Good,  Cristiano Ronaldo jest sportowcem, który przeznacza najwięcej pieniędzy na cele charytatywne. Ostatnio wsparł finansowo znękaną pożarami rodzinną wyspę Maderę, a w ubiegłym roku podarował między innymi 83 tys. dolarów na operację dziesięciomiesięcznego chłopca oraz ponad 165 tys. na budowę w Portugalii centrum wykrywania nowotworów.