Do incydentu doszło tuż przed godz. 4 rano. Trzej fani Legii - w wieku 31, 33 i 34 lat - przesiadywali w barze, popijając alkohol.

 

W pewnym momencie zaczęli obrażać innych klientów oraz obsługę. Próbowali ukraść pieniądze z kasy.

 

Miało też dojść do przepychanki z jedną z pracownic lokalu. Zabrali też telefon innej z kelnerek, która - próbując go odzyskać - została zraniona.

 

Polacy mieli dopuścić się też aktów wandalizmu.

 

 

Dyrektor ds. komunikacji Legii Warszawa Seweryn Dmowski oraz inni przedstawiciele klubu już od poniedziałku apelowali do kibiców warszawskiej drużyny o "właściwe zachowanie w Madrycie" oraz "dopingowanie z klasą".

 

 

O zatrzymaniu kibiców z Polski poinformowały już największe hiszpańskie dzienniki tj. Marca, ABC, czy AS.

 

 

 

 

 

 

 

Początek spotkania LM na Santiago Bernabeu w Madrycie o godz. 20.45.

 

PAP, polsatnews.pl