Mieli burzyć dom Hitlera. Będzie tylko przebudowa

Świat
Mieli burzyć dom Hitlera. Będzie tylko przebudowa
PAP/EPA/Christian Bruna
Dom Hitlera nie będzie zburzony. Po przebudowie ma służyć celom urzędowym lub socjalnym.

Dom rodzinny Adolfa Hitlera jednak nie będzie zburzony. Zamiast tego zostanie rozpisany konkurs architektoniczny na jego całkowitą przebudowę - sprecyzował we wtorek szef MSW Austrii Wolfgang Sobotka. Zapowiedź wyburzenia wywołała bowiem sprzeciw wielu ekspertów.

O planowanym zburzeniu domu Sobotka powiedział w poniedziałek internetowemu wydaniu gazety "Presse". Wspomniał tam, że z budynku ma pozostać tylko podpiwniczenie, a na nim powstanie coś nowego "przeznaczonego na cele publiczne".

 

We wtorek Sobotka oznajmił jednak dziennikarzom w Wiedniu, że chodzi raczej o to, aby budynek "nie był z zewnątrz rozpoznawalny".

 

Polityk dodał, że w przyszłości przeprojektowany budynek ma mieć przeznaczenie urzędowe lub mieścić się będzie w nim jakaś instytucja socjalna.

 

Według powołanej latem komisji ekspertów wyburzenie XVII-wiecznego budynku nie jest konieczne. Ich zdaniem wykorzystanie go zgodnie z wartościami "przeciwnymi do zbrodni popełnionych przez Hitlera" wystarczyłoby do "zerwania z symboliką związaną z tym miejscem".

 

Hitler urodził się w Braunau w Górnej Austrii 20 kwietnia 1889 roku. W 1972 roku rodzinny dom dyktatora wynajęło państwo austriackie, utrzymując w nim między innymi warsztat dla niepełnosprawnych. Od kilku lat budynek, w którym mieszkał w młodości przywódca III Rzeszy, stoi pusty.

 

Sobotka podkreślał w poniedziałek, że dom rodzinny Hitlera może stać się swego rodzaju "miejscem pielgrzymek i pamięci" dla neonazistów. Jak stwierdził "temu trzeba zapobiec".

 

PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze