W tej chwili na odwołanie się  od wypowiedzenia umowy o pracę przysługuje pracownikowi siedem dni.


Jak podkreślił, w proponowanych zmianach pojawił się także postulat wprowadzenia "wewnętrznych mediacji". - W razie konfliktu pracownik nie odwołuje się od razu do sądu pracy, bo jest mediator. Przez to odciążamy sądy pracy. Po drugie jest to procedura szybsza. Jeżeli jest wola i nić zawarcia porozumienia to pracownik odstępuje od wystąpienia do sądu pracy - wyjaśnił Radzikowski.


Zaznaczył, że proponowane zmiany to wynik porozumienia z pracodawcami. - Oni też popierają te rozwiązania. Uważają, że rozmowa z pracownikiem przy obecności mediatora może przynieść pozytywny skutek i nie będzie trzeba wszczynać całej procedury sądowej. Bo ona też dla pracodawców jest kłopotliwa - powiedział przedstawiciel OPZZ.


"Przepisy jeszcze z czasów stalinowskich"


Również Sławomir Adamczyk z NSZZ "Solidarność" pozytywnie ocenił rozwiązania wypracowane w zespole prawa pracy RDS. - Obowiązujące prawo należy zmienić. Niektóre przepisy są jeszcze z czasów stalinowskich - wskazał.


Jak mówił, proponowane zmiany to efekt kompromisu. - Pracodawcy podczas negocjacji zaproponowali dodanie tak zwanej mediacji wewnętrznej. My na takie rozwiązania przystaliśmy - zaznaczył Adamczyk. Według niego, rozszerzenie procedury mediacji pozwoli na szybsze rozwiązania niektórych konfliktów między pracownikami a pracodawcami. - Niektóre kwestie można rozwiązać na poziomie zakładu. W towarzystwie mediatora - wyjaśnił.


Przedstawiciel Solidarności zaznaczył, że proponowanymi zmianami zajmie się w środę na posiedzeniu plenarnym Rada Dialogu Społecznego. - To będzie pierwsza inicjatywa legislacyjna RDS. Zobaczymy jak rząd na nią zareaguje, ministerstwo pracy - dodał.


"Nie skomplikuje życia pracodawcom"


Pozytywnie o zmianach w kodeksie pracy wypowiada się również strona pracodawców. Ekspertka ds. prawa pracy Pracodawców RP Wioletta Żukowska-Czaplicka powiedziała, że przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że siedem dni nie zawsze wystarcza na dopełnienie formalności związanych z odwołaniem się od wypowiedzenia umowy o pracę. - Wydłużenie tego okresu nie skomplikuje życia pracodawcom. Dlatego popieramy te zmiany - stwierdziła.


- Mam nadzieję, że w środę uda się dojść do porozumienia podczas uroczystości, na której będzie gościł prezydent. Będzie to rok od powstania Rady Dialogu Społecznego - przypomniała.


Prezydent Andrzej Duda będzie gościł Radę Dialogu Społecznego w rok po jej powołaniu. Spotkanie zaplanowano na środę w Pałacu Prezydenckim. Oprócz podsumowania działań RDS pod przewodnictwem strony związkowej, Rada ma omówić kierunki zmian w szkolnictwie wyższym.

 

PAP